Moje motto na dziś

Dzień zaczyna się nie wtedy, gdy otworzysz oczy, ale wtedy, kiedy spojrzysz nimi życzliwie na drugiego człowieka

Mądrość jest cicha, pokorna i życzliwa, nie zna pychy, agresji i nienawiści

Dobro rozsiane jest po ziemi, my je tylko zbieramy lub depczemy

Nie pal za sobą mostów, bo ludzie z tamtego brzegu nie zdążą przybiec na ratunek, gdy będziesz w potrzebie

Przyjacielem trzeba być, a nie bywać

NIE ZBUDUJESZ SZCZĘŚCIA WOKÓŁ SIEBIE, JEŚLI NIE MASZ GO W SOBIE

KOŚCIÓŁ OMIJAŁ DUMNIE, AŻ PRZYNIEŚLI GO… W TRUMNIE

ŻYCIE JEST TRUDNE JAK POEZJA, ALE ZA TO PIĘKNE

W sercu trzeba mieć ideały, ale pod nogami twardy grunt

JESTEM MIĘKKI JAK MASŁO, ALE ŻYCIE WSADZIŁO MNIE DO ZAMRAŻARKI

Czasu nie pokonasz, ale możesz go… osiodłać

Nie ręcz głową za człowieka, póki żyje – a i po śmierci może się jeszcze „złajdaczyć”

W przyjaźni dajesz szczerość, lojalność i odwagę, zyskujesz zaufanie, wierność i wsparcie

Szczerość i zaufanie idą w parze, jedno bez drugiego nie istnieje, a razem stanowią fundament poczucia bezpieczeństwa, bez którego życie jest chore

Uderz w stół, a… szybko dowiesz się, kto jest kim

Twoja wolna wola powinna być trampoliną do wolności, a nie łańcuchem przykuwającym cię do skały

Życie jest kruche, ale szkoła życia twarda

Jednym do szczęścia potrzeba oceanu, a innym wystarczy kropla

Łatwiej jest współczuć człowiekowi, niż cieszyć się z jego sukcesów

Tak często szukamy długo, a tracimy tak szybko

Optymista widzi ludzi, pesymista – wrogów

Miłość to balansowanie na linie – trzeba mieć zdrowy zmysł równowagi

Nie trzeba długo szukać, aby znaleźć szczęście – wystarczy odkryć dobro, prawdę i piękno w sobie – i przekazywać je dalej

Ziemia rodzi i pochłania – kim jestem w tym żywiole?

 Kobieta jest jak studnia bez dna, im głębiej się zapuszczasz, tym bardziej zachwycasz

Szczęście i miłość niczym narowiste konie nie zawsze chcą iść w parze, ale dobry woźnica poprowadzi je tam, gdzie zechce

Szczęście jest wtedy, gdy patrzysz w oczy kochanej osoby i możesz jej w pełni zaufać

Człowiek to nie walizka, a uczucia nie bagaż, aby je co chwilę przepakowywać

Być sobą, to stać na straży własnego sumienia

Wejdziesz do nieba – gdy wyjdziesz z piekła

Ludzie dzielą się jak grzyby: zdrowe – robaczywe, delikatne – twarde, jadalne – toksyczne

Sztuką życia jest dostrzec wśród dużych, małą roślinkę i nie rozdeptać jej

W miłości można się utopić jak w alkoholu

Bogatym nie jesteś wtedy, gdy masz, ale gdy obracasz tym, co masz…

NIE BOGACTWO CZYNI SZCZĘŚLIWYM, ALE DOPIERO ZAKUPY!!!

Bogatym nie jesteś wtedy, gdy masz, ale gdy masz kogoś, komu możesz to dać…

Nie poczuje bliskości drugiego człowieka ten, kto nigdy nie był samotny

Życie to teatr, chociażby ról społecznych, lecz nie los tu włada każdym aktem, ale Ty sam – jako kowal własnego losu

Moc Twojej życiowej lokomotywy zależy od Twojej wiary, nadziei i miłości…

Raz na wozie, raz pod wozem. Na wozie świnie, pod wozem błoto. To może lepiej pójść piechotą?

Nie otwieraj puszki Pandory, bo długo nie wrócisz do siebie…

Codzienność wpycha nas w koleiny – święto powinno być jak dzieło sztuki, które porusza nasze wnętrze i wyrzuca nas z kolein

Miłość to nie tyle oddanie, co przyjęcie – akceptacja bez dopasowywania drugiej osoby do siebie czy swojego wymarzonego ideału

PANI MIŁOŚĆ, GŁUPIA WARIATKA, PCHA SIE TAM, GDZIE JEJ NIE CHCĄ – A WRACA JAKO PANI SAMOTNOŚĆ… 

MIŁOŚCI NIE DA SIĘ PODYKTOWAĆ, KOGO MA WYBRAĆ – ZOSTAJE TYLKO SAMOTNOŚĆ, ONA NIGDY NIE OPUSZCZA…

Nigdy nie wchodź prosto z błota do czystej pościeli, bo zostaną po tobie tylko brzydkie ślady

Codzienne porachunki z życiem są najważniejsze… dają najwięcej energii do wzbijania się ponad chmury

Życie jest jak pokerzysta – długo licytuje, ale w pewnym momencie sprawdza

To takie ludzkie… kreować się, zamiast stawać…

I WŚRÓD KAMIENI ODNAJDZIESZ CIEPŁE SERCE…. SCHYL SIĘ I PODNIEŚ… BĘDZIE JUŻ ZAWSZE Z TOBĄ

BEZ WZGLĘDU NA WIEK – PRZYJACIEL ZAWSZE WSPIERA

MOJE SERCE JEST JAK KOTEK… BIEGA SWOIMI ŚCIEŻKAMI… 

OPLUŁEŚ? – OPLUJĄ CIĘ! KOPNĄŁEŚ? – KOPNĄ CIĘ! WYBACZYŁEŚ? – WYBACZĄ CI! PRZYTULIŁEŚ? – PRZYTULĄ CIĘ! CZY TAK TRUDNO JEST ZROZUMIEC TĘ STARĄ ZASADĘ?

FACEBOOK JEST JAK KOMPOT, A TY JAK ŚLIWKA. WPADŁEŚ JAK ŚLIWKA W KOMPOT

MIŁOŚĆ…? SKOK W PRZEPAŚĆ… JAK WODA BĘDZIE GŁĘBOKA, TO SIĘ POPŁYNIE, A JAK PŁYTKA, TO SIĘ SKRĘCI KARK… 

GDY WKŁADASZ NOWĄ MASKĘ,  NIE ZAPOMNIJ ZDJĄĆ STAREJ… ZAWSZE ISTNIEJE PRAWDOPODOBIEŃSTWO, ŻE TA NOWA ODPADNIE…

ZABIERAJ SWOJE ZABAWKI I WYNOŚ SIĘ… MOJE SERCE TO NIE PIASKOWNICA…

JEŚLI CHCESZ ZACZAROWAĆ ŚWIAT, TO NIE ZACZYNAJ DNIA OD WSTANIA LEWĄ CZY PRAWĄ NOGĄ Z ŁÓŻKA, ALE OD WYPOWIEDZENIA KILKU CIEPŁYCH SŁÓW… JEŚLI TEGO JESZCZE NIE ZROBIŁEŚ, ZRÓB TO NATYCHMIAST…

TAKIE SAME SŁOWA, JAKIE WYPOWIADASZ DO INNYCH, DO CIEBIE POWRÓCĄ. UŻYWASZ PRZEKLEŃST – USŁYSZYSZ PRZEKLEŃSTWA. CHCESZ USŁYSZEĆ SŁOWO „KOCHAM”? – WYPOWIEDZ JE…

SŁOWO LECZY – SŁOWO ZABIJA… JESTEŚ  DZISIAJ LEKARZEM CZY MORDERCĄ?

ŁATWIEJ ZRANIĆ NIŻ ZATAMOWAĆ KREW, DLATEGO LEPIEJ MIEĆ DOBRZE NAOSTRZONY NÓŻ, A JĘZYK STĘPIONY…

CZASAMI CZŁOWIEK JEST JAK EKSPONAT – UPRASZA SIĘ GO NIE TYKAĆ

Z KAŻDYM UPŁYWAJĄCYM DNIEM JESTEŚMY CORAZ MŁODSI, BO ZBLIŻAMY SIĘ DO WIECZNOŚCI… A TAM JEST STAN ZEROWY…

CZŁOWIEK UCZUCIOWY KIERUJE SIĘ SERCEM, INTELIGENTNY – ROZUMEM, A CIELESNY…?

JEŚLI CHCEMY BYĆ PĘPKIEM ŚWIATA, TO ZACZNIJMY SPRZĄTANIE OD SIEBIE…

ŻYCIE PORYWA, NIESIE, ROZWIJA I… WYPLUWA – NA KTÓRYM JESTEŚ ETAPIE?

Z MIŁOŚCIĄ JEST JAK Z ŻAREM W OGNISKU. IM MOCNIEJ DMUCHASZ, TYM WIĘKSZY OGIEŃ, ALE TYM SZYBCIEJ WSZYSTKO ZAMIENI SIĘ W POPIÓŁ

GDYBY NIE SMUTEK, RADOŚĆ BY TAK NIE SMAKOWAŁA…

SZUKASZ WRAŻEŃ…? – IDŹ NA CMENTARZ – to się opamiętasz (jak mawiał mój przyjaciel)

NA ULICY, W LESIE, W DOMU, NAD MORZEM I W GÓRACH OCIERAMY SIĘ TAK CZĘSTO O ŚMIERĆ… I NAWET O TYM NIE WIEMY… 

Z miłością jest podobnie jak z wywoływaniem zdjęć, najpierw trzeba zanurzyć w wywoływaczu, a następnie w utrwalaczu… Ale kto samodzielnie wywołuje jeszcze zdjęcia? Zostawiamy to maszynom…

FACEBOOK JEST JAK KOPALNIA, IM DŁUŻEJ W NIM KOPIESZ, TYM WIĘKSZE ZAGROŻENIE WYBUCHU… RODZINNEJ ATMOSFERY

Potrzebujesz pracy lub konsultacji?
Napisz lub zadzwoń mail: rededu@op.pl, tel: 531-628-121.

O mnie

Napisanie pracy dyplomowej nie jest bardzo trudne, ale najczęściej nie uczą tego na uczelniach. Jednak wiele codziennych obowiązków czy praca zawodowa pochłania tak dużo czasu, że nie ma kiedy siąść do komputera i pisać. Dlatego jestem gotowy podjąć się tego zadania.

Pomagam pisać prace naukowe z wielu dyscyplin, opanowałem bowiem technikę pisania, dzięki której pracuję szybko i solidnie. Umiejętność ta przychodzi wraz z doświadczeniem, bo to ono pozwala sprawnie posługiwać się w relacji: podręcznikowa wiedza teoretyczna – opracowanie naukowe na poziomie licencjatu czy magisterki. Zapraszam więc do skorzystania z pomocy.

Cennik

Dlaczego u mnie ceny są niższe niż u konkurencji?

To proste, ponieważ pomagam samodzielnie, nie zlecam innym, nie jestem pośrednikiem, a więc koszty nie wzrastają.

Jeśli chcesz uzyskać szczegółową wycenę lub masz pytania szczegółowe - napisz lub zadzwoń mail: rededu@op, tel: 531-628-121.